czwartek, 26 października 2017

Koty i kotki





Chory kotek

Wyszedł kotek na deszczyk,
dostał kaszlu i dreszczy.
Boli głowa i oczy,
nogi w błocie przemoczył.
Kładzie mama koteczka
do ciepłego łóżeczka. 
Bierze synka za rączkę:
- Oj, masz gorączkę!

Przyszedł tatuś wieczorem
z siwym panem doktorem.
- Ratuj, panie doktorze,
bo z syneczkiem wciąż gorzej.
Doktor kotka opukał, 
okularów poszukał 
i powiada:
- Dam ziółka,
będziesz zdrowy jak pszczółka.
Dam ci proszki na dreszcze
i poleżysz dzień jeszcze. 
Ale lepsze niż proszki
są na dreszcze kaloszki.

W. Grodzieńska 


Idą jesienne słoty. Pamiętajcie dzieci, aby się ciepło ubierać, by nie zachorować, tak jak bohater naszego wierszyka. 

A oto nasze kotki, które wykonaliśmy z makulatury i ozdobiliśmy kolorowym papierem. 














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz